Śruta i makuch rzepakowy w żywieniu niosek Lohmann Brown

Śruta i makuch rzepakowy w żywieniu niosek Lohmann Brown

Adam Wojciechowski
Trouw Nutrition Polska

Dzięki pokonaniu wywołującego niekorzystny zapach jaj "defektu genetycznego" śruta rzepakowa i makuch rzepakowy nabierają coraz większego znaczenia w żywieniu niosek Lohmann Brown.

"Rybi zapach" jaj

W Polsce niemal 100% towarowych kur nieśnych to nioski produkujące jaja o brązowej skorupie. Od wielu lat wiadomo, że kury o brązowym upierzeniu mają tendencje do wytwarzania jaj o niekorzystnym "rybim zapachu".

Na początku lat osiemdziesiątych odkryto, że jest za to odpowiedzialny "defekt genetyczny" kur zmieniający aktywność enzymu odpowiadającego za utlenianie trójmetyloaminy (TMA). W paszach podawanych nioskom może być wiele prekursorów tego związku, zawartych w takich surowcach, jak: śruta rzepakowa, makuch rzepakowy czy mączki rybne. Jeśli ptaki nie posiadają sprawnego mechanizmu enzymatycznego oksydacji TMA do postaci utlenionej, to związek ten jest ostatecznie deponowany w żółtku jaja i staje się źródłem nieprzyjemnego "rybiego zapachu".

"Defekt genetyczny", występujący u kur o brązowym upierzeniu, powodował, że w określanych dla nich dawkach pokarmowych niektóre surowce paszowe musiały być mocno ograniczane.

Problem rozwiązany

Rozwiązania tego problemu podjęła się firma hodowlana Lohmann Tierzucht, wytwarzająca m.in. kury Lohmann Brown. Po 6 latach prac w końcu 2006 roku wprowadzono na światowy rynek kurę o brązowym upierzeniu, która nie przekazuje niekorzystnego zapachu do treści jaja. Należy przypuszczać, że pozostałe firmy w krótkim czasie podejmą podobne działania i za kilka lat większość brązowych niosek na świecie będzie pozbawiona tego defektu.

W związku z tym warto na nowo zwrócić uwagę na takie składniki paszowe, jak śruta rzepakowa i makuch rzepakowy, które są pozostałością po procesie odolejania nasion rzepaku. Do zainteresowania tymi surowcami skłania także nowa sytuacja w Polsce i Europie, gdzie obligatoryjne będzie używanie komponentów organicznych do produkcji biopaliw. Wymusi to zwiększenie powierzchni upraw rzepaku i większą podaż produktów odpadowych (makuchu i śruty poekstrakcyjnej), a to z kolei może mieć wpływ na atrakcyjność ceny.

Parę słów o śrucie, wytłokach i makuchu

Skład produktów rzepakowych może być znacznie zróżnicowany w zależności od technologii obróbki i stopnia odzyskania oleju z nasion rzepaku. Poekstrakcyjna śruta rzepakowa zawiera więcej białka, a mniej tłuszczu niż wytłoki czy też makuch rzepakowy. Charakteryzuje się zatem niższą wartością energetyczną. Jednocześnie makuch i wytłoki, jeżeli nie zostaną poddane oddziaływaniu odpowiednio wysokiej temperatury, mogą nadal zawierać substancje antyżywieniowe. Zawartość oleju w tych produktach może dochodzić do 10-12%, co będzie skutkowało stosunkowo wysokim poziomem energii metabolicznej. Skład białka, które waha się w produktach rzepakowych od 30 do 38%, w porównaniu z białkiem z poekstrakcyjnej śruty sojowej, charakteryzuje się wyższą zawartością takich aminokwasów jak metionina i treonina, a niższym poziomem lizyny. Strawność tego białka jest na średnim poziomie i wynosi od 72 do 76%. Ze względu na stosunkowo wysoką zawartość włókna surowego (nawet do 15% w śrucie poekstrakcyjnej) surowiec ma niską wartość energetyczną.

Produkty rzepakowe są bogate w składniki mineralne: wapń, fosfor, żelazo, magnez, mangan, ale stopień ich przyswajania nie jest wysoki.

Ostatnio w Polsce pojawiła się możliwość produkcji komponentów do biopaliw w gospodarstwach rolnych. Powstają małe tłoczarnie oleju, w których nasiona rzepaku przed tłoczeniem ogrzewane są tylko do 40-50°C. W wyniku takiego działania wytłoki mogą zawierać nadal sporą ilość substancji antyżywieniowych.

Wartość żywieniowa produktów białkowych uzyskanych z nasion rzepaku zależy zatem zarówno od jakości samego surowca, jak również od precyzji postępowania technologicznego podczas samego procesu odolejania. Technologia ta powinna zmierzać do maksymalnego obniżenia poziomu substancji antyżywieniowych przy jednoczesnym zachowaniu wysokiego wskaźnika strawności białka

Źródło białka i energii

Przygotowując receptury dla niosek, należy mieć pewność, że produkty pochodzące z obróbki nasion rzepaku są źródłem dobrej jakości białka. Dawki pokarmowe dla kur nieśnych, przygotowywane w oparciu o produkty rzepakowe, w porównaniu z dawkami typowo "sojowymi" pozwalają na zaoszczędzenie pewnej ilości syntetycznej metioniny. Przy stosowaniu makuchu czy śruty rzepakowej wzrasta poziom włókna w dawce pokarmowej, co w wielu sytuacjach jest elementem korzystnym w żywieniu dorosłych niosek. Ogranicza to stosowanie wysokich poziomów innych surowców bogatych we włókno surowe, jak np. otręby pszenne czy śruta słonecznikowa. Używanie makuchu lub wytłoków rzepakowych, szczególnie o wyższej zawartości tłuszczu (10-12%), charakteryzujących się wysoką wartością energetyczną, jest dodatkowym źródłem oleju o dobrym składzie kwasów tłuszczowych. Mogą one zatem częściowo zastępować olej, który jest dodawany do przygotowywanej mieszanki. Produkty rzepakowe w stosunku do śruty sojowej wnoszą także do dawki pokarmowej mniej potasu, z którego zbyt wysokim poziomem mamy często do czynienia w przypadku pasz "wegetariańskich".

Żywienie niosek z Trouw Nutrition Polska

Firma Trouw Nutrition Polska wprowadziła specjalnie opracowaną linię produktów MPU 2,5% przeznaczonych do żywienia niosek z zastosowaniem wyższych udziałów surowców rzepakowych. W oparciu o ten program żywiono kurki Lohmann Brown w okresie wychowu i produkcji odpowiednio paszą z następującymi poziomami makuchu rzepakowego: starter (0-3 tyg.) – 0%, DKM-1 (4-8 tyg.) – 5%, DKM-2 (9-15 tyg.) – 7% i w okresie nieśności – 10%. W stadach, w których zastosowano powyższy program, uzyskano szczyty nieśności na poziomie od 94,5% do 95%. Pozostałe parametry produkcyjne były zbliżone do wyników wzorcowych podanych w instrukcji dla kury Lohmann Brown. Nie stwierdzono niekorzystnego zapachu w treści jaj. Obecny poziom zastosowanych surowców w paszy pełnoporcjowej będzie uzależniony od rekomendacji żywieniowych dla danych surowców, relacji cen poszczególnych źródeł białka i energii w konkretnej dawce pokarmowej oraz od poziomu składników pokarmowych, które chcemy osiągnąć w tej dawce.

Podsumowanie

Utrzymywanie kur o brązowym upierzeniu, wolnych od "defektu genetycznego" procesu oksydacji TMA, pozwala w szerszym stopniu na redukcję kosztów żywienia.

Ważne jest, aby optymalizując dawkę pokarmową, znać parametry nowego surowca, ponieważ tylko wtedy można precyzyjnie pokryć zapotrzebowanie ptaków na składniki pokarmowe, wybierając jednocześnie najtańsze rozwiązanie.

Przy przygotowaniu samodzielnie mieszanki dla niosek z wyższym udziałem produktów rzepakowych wskazane jest zastosowanie specjalnie skomponowanego i dobranego do takiego żywienia premiksu paszowego czy też mieszanki paszowej uzupełniającej (MPU).

Wprowadzając kolejne poziomy surowców rzepakowych, nie należy zapominać o kontroli kondycji stada oraz jego parametrów produkcyjnych (poziomu nieśności, średniej masy jaja, pobrania paszy itd.).

(źródło: Trouw i MY 7/2010)

< Powrót