Bakterie Gram-dodatnie – kosztowne zagrożenie
Lato to okres szczególnego ryzyka dla zdrowia świń i rentowności produkcji. Wysokie temperatury sprzyjają namnażaniu bakterii patogennych, a stres cieplny osłabia naturalną odporność zwierząt. Efektem mogą być pogorszone wyniki produkcyjne, wyższe koszty leczenia oraz straty związane z obniżoną efektywnością wykorzystania paszy.
Szczególnie w przypadku enterobakterii Gram-ujemnych (E. coli, Salmonella), oraz niektórych Gram-dodatnich patogenów (Clostridium perfringens), które mogą powodować istotne problemy, szczególnie gdy wysoka temperatura wywołuje stres cieplny, obniżenie odporności i pogorszenie higieny paszy oraz wody. Szczególnie trudna jest walka z bakteriami Gram+, które nie poddają się tak łatwo działaniom kwasów organicznych jak bakterie Gram-.
Jednym z największych wyzwań w kontroli zdrowia przewodu pokarmowego są bakterie Gram-dodatnie. Dzięki swojej specyficznej budowie są mniej podatne na działanie wielu powszechnie stosowanych zakwaszaczy opartych wyłącznie na krótkołańcuchowych kwasach organicznych. W efekcie mogą przetrwać przejście przez górne odcinki przewodu pokarmowego, a następnie namnażać się w jelitach, prowadząc do zaburzeń zdrowotnych oraz pogorszenia wyników produkcyjnych.
Wynika z niego, że najczęściej występującym patogenem w kale zwierząt jest Gram-dodatni Clostridium perfringens.
W grupie prosiąt może on powodować poważne zaburzenia jelitowe i występowanie biegunek, a w przypadku tuczników i loch może doprowadzić do nagłych upadków z charakterystycznym pośmiertnym „puchnięciem”, które jest wynikiem działania bakterii beztlenowców.
Wynika z niego, że najczęściej występującym patogenem w kale zwierząt jest Gram-dodatni Clostridium perfringens. W grupie prosiąt może on powodować poważne zaburzenia jelitowe i występowanie biegunek, a w przypadku tuczników i loch może doprowadzić do nagłych upadków z charakterystycznym pośmiertnym „puchnięciem”, które jest wynikiem działania bakterii beztlenowców.
Nawet jeśli obecność bakterii patogennych nie powoduje widocznych objawów chorobowych, może znacząco wpływać na wyniki produkcyjne stada. Gorsze przyrosty masy ciała, słabsze wykorzystanie paszy, większa liczba interwencji weterynaryjnych czy zwiększona śmiertelność zwierząt przekładają się bezpośrednio na rentowność produkcji. Dlatego skuteczna kontrola mikroflory jelitowej powinna stanowić jeden z kluczowych elementów zarządzania zdrowiem stada.
Do bakterii Gram-dodatnich należą także Streptococcus i Staphylococcus, które wywołują powszechne w hodowli problemy związane ze strepokokozą i nekrozami skórnymi.
Występowanie na fermie wyżej opisanych problemów świadczy o poważnym rozwoju flory patogennej. Należy jednak pamiętać, że są to bakterie powszechnie występujące zarówno w przewodzie pokarmowym zwierząt jak i w ich środowisku zewnętrznym. Ich nadmierny rozwój prowadzi do obniżenia efektywności produkcji, pogorszenia zdrowotności oraz wzrostu kosztów prowadzenia chlewni. Utrzymywanie równowagi mikrobiologicznej przewodu pokarmowego pozwala natomiast wspierać odporność zwierząt, poprawiać wykorzystanie paszy i osiągać lepsze wyniki produkcyjne. Dlatego niezmiernie ważne jest, aby stale kontrolować ich populację w przewodzie pokarmowym zwierząt. W ten sposób hodowca może wpłynąć na poprawę odporności zwierząt oraz na ich wyniki produkcyjne - poprawę przyrostów i współczynnika wykorzystania paszy.
Jak skutecznie kontrolować bakterie Gram-dodatnie?
Aby skutecznie ograniczać ryzyko związane z bakteriami Gram-dodatnimi i jednocześnie wspierać stabilność mikroflory jelitowej, Trouw Nutrition opracował rozwiązanie wykorzystujące synergiczne działanie średnio- i krótkołańcuchowych kwasów organicznych. Efektem jest produkt Selacid Green Growth, wspierający naturalną kontrolę bakterii patogennych w przewodzie pokarmowym zwierząt.
Kwasy średniołańcuchowe (MCFA) - C6-C12 - mają zdolność „rozbijania” błony komórkowej bakterii Gram-dodatnich i w ten sposób umożliwiają przeniknięcie do wnętrza jej komórki kwasów krótkołańcuchowych,
Kwasy krótkołańcuchowe (SCFA) – kwas mrówkowy, mlekowy, propionowy i masłowy - przenikają do komórki bakteryjnej w formie niezjonizowanej, a następnie po dysocjacji zakwaszają jej cytoplazmę, wyczerpują zasoby energii i zaburzają procesy metaboliczne, prowadząc do zahamowania wzrostu oraz śmierci bakterii.
Stosowanie naturalnych zakwaszaczy opartych na średniołańcuchowych i krótkołańcuchowych kwasach tłuszczowych jest doskonałą alternatywą dla stosowanych antybiotyków. Jest to ważne szczególnie teraz, kiedy stale rośnie presja na ograniczanie stosowania antybiotyków w hodowli zwierząt gospodarskich. W wielu przypadkach hodowcy stosują antybiotyk w momencie występowania objawów choroby, a to jest stanowczo za późno. Straty ekonomiczne są w tym przypadku bardzo duże. Należy również pamiętać, że antybiotyki działają bardzo szeroko i niszczą również pozytywną florę bakteryjną, która stanowi naturalną osłonę organizmu.
Nowoczesne programy żywieniowe powinny koncentrować się nie tylko na reagowaniu na problemy zdrowotne, ale przede wszystkim na ich zapobieganiu. Zastosowanie rozwiązań takich jak Selacid Green Growth pozwala skutecznie wspierać zdrowie jelit, ograniczać presję bakterii patogennych i budować fundament pod lepsze wyniki produkcyjne oraz wyższą opłacalność hodowli.
Autor: Maciej Woźniak, Swine Senior Technical Manager