Pleśń pod kontrolą – od ziarna do paszy
Rozpoczynające się żniwa to dla rolników czas intensywnej pracy, ale także moment podejmowania decyzji, które wpływają na jakość i bezpieczeństwo przechowywanego później ziarna.
Zmienna pogoda wraz z opadami deszczu oraz podwyższona wilgotność zbóż zwiększają ryzyko rozwoju pleśni. Następstwem tego są straty podczas przechowywania - pogorszenie wartości odżywczych, a także porażenie ziarna mikotoksynami. Dlatego bardzo ważne jest zabezpieczenie surowca, najlepiej sprawdzonym rozwiązaniem, które pozwoli zachować jego wartość pokarmową i wysoką jakość przez cały okres magazynowania.
W uprawie zbóż jakość ziarna kształtuje się na każdym etapie produkcji. Rolnicy, by uzyskać jak najlepszy plon, przeprowadzają takie zabiegi jak opryski czy nawożenie. Jednak często to pogoda ostatecznie decyduje o tym, kiedy i co zbieramy z pola - przede wszystkim o wilgotności zebranego ziarna. Jest to parametr, który najbardziej wpływa na to, jakie procesy będą zachodzić po zbiorze w czasie przechowywania. Optymalną sytuacją jest zebranie zboża o wilgotności 12-13%. Jednak nawet zboże o takich parametrach podczas zachodzących jeszcze procesów metabolicznych oddaje wodę, która skraplając się osiada na ziarnach, ścianach silosów czy powierzchni budynków.
Dodatkowo dobowe wahania temperatury powodują, że proces skraplania się wody jest nieunikniony. To sprawia, że powstaje idealne środowisko dla rozwoju pleśni i grzybów. Najbardziej niekorzystna sytuacja to taka, gdy zebrane ziarno zawiera powyżej 14-15% wilgotności - wtedy procesy parowania, wzrostu temperatury samego surowca i następnie porastanie pleśnią zachodzą bardzo intensywnie i szybko. Taki surowiec nie powinien w ogóle trafić do paszy, gdyż jego jakość i poziom porażenia mikotoksynami go dyskwalifikuje.
Szkodliwość mikotoksyn dla zwierząt jest bezdyskusyjna. Nawet niewielkie ich stężenia powodują znaczące straty. Szczególnie wrażliwe są świnie i dlatego jakość ziarna w przypadku tej hodowli ma ogromny wpływ na późniejsze efekty produkcyjne. Mikotoksyny mają bezpośredni wpływ na pogorszenie zdrowotności i wydajności zwierząt, powodując wiele problemów dla hodowców. Jednak straty powodowane przez pleśnie na tym się nie kończą. Pleśnie i grzyby do swojego rozwoju wykorzystują zawarte w zbożu białko, skrobię i tłuszcz przez co obniżają jego wartość odżywczą. Badania wykazują, że straty mogą sięgać w przypadku zbóż nawet 7%, w przypadku kukurydzy 6%. Jeśli przeliczylibyśmy to na pieniądze to dla każdego gospodarstwa byłaby to naprawdę znacząca strata. Dodatkowo pleśnie pogarszają smakowitość paszy, skutkiem czego jest niższe jej pobranie przez zwierzęta. Ocena organoleptyczna obecności pleśni w zbożu jest w praktyce niemożliwa – jeśli jesteśmy w stanie wyczuć ją za pomocą węchu to oznacza, że materiał jest tak porażony, że nie powinien być użyty w żywieniu zwierząt.
Nie jesteśmy jednak bezradni. Oprócz zapewnienia optymalnych warunków przechowywania zbóż dostępne są rozwiązania, które pozwalają skutecznie ograniczać i kontrolować rozwój pleśni. Jednym z najefektywniejszych narzędzi są preparaty oparte na kwasach organicznych, które tworzą środowisko niesprzyjające rozwojowi grzybów pleśniowych. Takim rozwiązaniem jest linia produktów Selko Fylax. Są to preparaty bazujące na starannie dobranej kompozycji kwasów i surfaktantów, czyli środków powierzchniowo czynnych, które umożliwiają równomierne rozprowadzenie preparatu w danym materiale. Szerokie spektrum działania tych produktów skutecznie niszczy formy zarodnikowe pleśni oraz uniemożliwia ich rozwój podczas magazynowania zbóż.
Dostępne są dwie formy produktu: sypka - Fylax SP i płynna - Fylax Liquid oraz Fylax Forte Liquid. Umożliwiają one podawanie preparatu dopasowane do danych możliwości i sytuacji. Istnieje opcja ochrony zboża już w trakcie zbioru lub w trakcie przesypywania materiału np. do silosu. Produkt bardzo dobrze sprawdza się również jako inhibitor pleśni w paszach o wyższej wilgotności np. w tych zawierających kiszone ziarno kukurydzy. W przypadku zbiorów w niekorzystnych warunkach atmosferycznych lub zboża o podwyższonej wilgotności bardzo ważne jest, by zabezpieczenie ziarna preparatem odbyło się jak najszybciej po zbiorze. Dawkowanie produktu zależne jest od poziomu wilgotności danego surowca oraz warunków i okresu przechowywania.
Skuteczne ograniczanie rozwoju pleśni z produktami Selko Fylax to nie tylko sposób na zmniejszenie strat ekonomicznych wynikających z pogorszenia jakości zbóż, ale inwestycja w lepszą jakość paszy, zdrowie zwierząt i większą opłacalność produkcji.
Eksperci z Trouw Nutrition pomogą optymalnie dopasować nasze produkty do aktualnych potrzeb. Skontaktuj się z nami korzystając z zamieszczonego linku - nasz zespół.
Autor: Olgierd Nowicki, Starszy Doradca ds. trzody chlewnej